Fotografia produktowa pełna emocji
Brzmi „dziwnie”? A może po prostu za bardzo przyzwyczailiśmy się do bezdusznej fotografii pokazującej produkt na białym tle? Nie negujemy, że taka fotografia też ma swoje zastosowanie ale chcemy pokazać, że można też inaczej.
Wczoraj razem z Moniką Kadłubowską (@monika_zoyka) rozmawiałyśmy o tym, jak tworzyć zdjęcia, które nie tylko pokazują produkt, ale opowiadają historię.
O tym, że fotografia produktowa może być spokojna, wrażliwa i prawdziwa – dokładnie taka, jak nowa kolekcja teł fotograficznych GAJA: Ukojenie.
Nie widziałaś live’a z Moniką? Obejrzyj naszą rozmowę o tym jaka może być fotografia produktowa
O czym rozmawiałyśmy:
Jak emocje budują fotografię – i dlaczego „ładne zdjęcie” to za mało.
Jak dobrać tło, które nie dominuje kadru, tylko wydobywa jego nastrój.
Jak znaleźć własny styl w twórczym procesie.
Jak połączyć fotografię kulinarną i produktową, by tworzyć obrazy, które sprzedają emocje.
Fotografia, która pokazuje emocje, nie tylko produkt.
Kiedy rozmawiałyśmy z Moniką Kadłubowską o fotografii produktowej, od razu wiedziałyśmy, że ta rozmowa nie będzie tylko o sprzęcie, świetle i kompozycji. Bo dla Moniki fotografia to coś znacznie głębszego — język emocji i spokoju, sposób na opowiadanie historii o rzeczach, które mają znaczenie.
O twórczym spokoju
W świecie, w którym obraz goni obraz, Monika przypomina, że mniej znaczy więcej. Że dobre zdjęcie nie musi krzyczeć kolorem ani przyciągać efektem — wystarczy, że jest prawdziwe.
Jej kadry to opowieść o świetle, o detalu, o prostocie, która daje ukojenie. O filiżance kawy, która pachnie spokojem. O przedmiotach, które nie są rekwizytami, ale bohaterami małych historii.
Ta wrażliwość i uważność na światło sprawia, że jej zdjęcia nie są tylko estetyczne — są odczuwalne.
Zawsze zaczynam od emocji, nie od produktu.
Zastanawiam się, co chcę opowiedzieć.
Dopiero później szukam tła, światła, koloru.
Między fotografią kulinarną a produktową
Podczas live’a Monika opowiadała, że nie widzi ostrej granicy między nimi. Fotografia kulinarna może być dopełnieniem opowieści o produkcie. Ale w obu chodzi o emocje.
Dobre zdjęcie produktowe też może pachnieć – spokojem, naturą, ciepłem.
O tle, które ma duszę
Monika od dawna pracuje na tłach CBee. Dla niej wyjątkowe w nich jest, że tworzone są prze fotografki, które rozumieją potrzeby innych fotografek.
Tła z kolekcji GAJA: Ukojenie to dla niej coś więcej niż powierzchnie.
To fragmenty natury i opowieści przeniesione do kadru. One nie konkurują z produktem, tylko go otulają. Tło to scena dla emocji.
Nie ma grać pierwszej roli, ma budować nastrój.
Uwielbiam te tła, bo nie dominują.
Dają przestrzeń, w której mogę opowiadać historię.
Dziękujemy, że byliście z nami podczas tego wyjątkowego spotkania.
Dziękujemy, że tworzycie z nami społeczność, w której fotografia to nie tylko praca, ale sposób patrzenia na świat.
Razem uczymy się zatrzymywać w tym, co proste. Bo piękno nie zawsze jest głośne.
Czasem po prostu… oddaje spokój.
CBee & Monika Kadłubowska
tworzymy spokój w obrazie

